Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Koleje Dolnośląskie 10 lat później. Jak zmieniła się sieć połączeń?

LEGNICA.  Koleje Dolnośląskie (KD) to regionalny przewoźnik kolejowy, który w ciągu ostatniej dekady przeszedł ogromną transformację. Sieć połączeń, która jeszcze w połowie lat 2010-ych była stosunkowo skromna, dziś rozciąga się na wiele tras w województwie dolnośląskim oraz daleko poza jego granice, do sąsiednich województw i nawet do Czech i Niemiec.

Koleje Dolnośląskie 10 lat później. Jak zmieniła się sieć połączeń?

Gdy spojrzymy na mapy tras sprzed około 10 lat, zobaczymy system skoncentrowany przede wszystkim wokół głównych miast: Wrocławia, Legnicy, Wałbrzycha, Jeleniej Góry i Głogowa. Choć siatka obejmowała kluczowe połączenia regionalne, brakowało wielu bezpośrednich relacji łączących mniejsze ośrodki i miejscowości turystyczne. Koleje Dolnośląskie stopniowo rozwijały ofertę, ale były to pierwsze etapy rozbudowy sieci.

Na mapie KD pojawiły się połączenia, które przez dziesięciolecia były zawieszone lub nie funkcjonowały z powodu braku przewozów:

Lubin, jeden z największych ośrodków miejskich Dolnego Śląska, który długo nie miał połączenia kolejowego, ponownie został włączony do sieci.
Bielawa, połączenia do tego miasta wróciły po modernizacji linii.
Świeradów-Zdrój, linia ponownie uruchomiona od grudnia 2023 roku po niemal 27 latach przerwy.
Chocianów, stacja reaktywowana w 2022 roku po długim okresie braku ruchu pasażerskiego.
Karpacz, połączenia kolejowe obsługiwane sezonowo przyciągają turystów, symbol rewitalizacji kolei w regionie.

To tylko niektóre przykłady miejsc, w których mieszkańcy i turyści odzyskali dostęp do kolei po wielu latach.

Choć ostatnia dekada to nieustanny rozwój, nie obyło się bez wyzwań. Wiele linii wymaga modernizacji infrastruktury i dostosowania do potrzeb współczesnych pasażerów, a inwestycje są często skomplikowanym procesem współpracy z PLK i samorządami. Jednak konsekwentna strategia przywracania tras przyniosła efekty, o jakich wielu regionach w Polsce nadal może tylko marzyć.

Strategia rozwoju Kolei Dolnośląskich zakłada kolejne rozszerzenia siatki połączeń, nie tylko w obrębie województwa, ale także w kierunkach transgranicznych i międzywojewódzkich. Na horyzoncie są kolejne projekty rewitalizacyjne, rozbudowy linii regionalnych i poprawa dostępności transportu szynowego dla mieszkańców nawet najmniejszych miejscowości.

W ciągu ostatnich 10 lat siatka połączeń Kolei Dolnośląskich zmieniła się niemal nie do poznania. Trasy, które kiedyś były zawieszone lub funkcjonowały w ograniczonym zakresie, wróciły na tory. Połączenia dziś sięgają do większej liczby miast, pamiętając o lokalnych społecznościach i turystach, a to tylko początek kolejnej dekady rozwoju.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy